Jak rozwijać firmę bez przypadkowych decyzji i gaszenia kolejnych pożarów?
Pierwsze miesiące lub lata działalności zwykle wymagają dużej elastyczności, dlatego wiele procesów powstaje spontanicznie. Problem zaczyna się wtedy, gdy pojawiają się pracownicy, a wcześniejsze prowizoryczne rozwiązania przestają wystarczać. Rozwój bez porządkowania procesów łatwo zamienia się w większą liczbę obowiązków zamiast w bardziej przewidywalny biznes.
Z tego powodu rozwój warto potraktować jako kolejne etapy porządkowania najważniejszych obszarów, a nie wyłącznie zdobywanie większej liczby klientów. Firma potrzebuje jednocześnie przemyślanej organizacji zespołu. Decyzje marketingowe mają sens dopiero wtedy, gdy firma wie, co chce sprzedawać, komu i na jakich warunkach.
Najpierw model działalności – nie każda firma powinna rozwijać się w ten sam sposób
Podobna oferta nie oznacza identycznego modelu biznesowego. Dlatego przed inwestowaniem w automatyzację warto określić, jakiego rodzaju klientów firma chce obsługiwać.
Pomocne jest rozpisać typowe wartości zamówień. Najbardziej prestiżowy projekt nie zawsze daje najlepszy wynik finansowy.
Jeżeli przedsiębiorca jest jeszcze na etapie definiowania swojej działalności, przydatnym materiałem może być własna działalność gospodarcza koszty. Kierunek rozwoju powinien wynikać z ekonomiki działalności, a nie z kopiowania innych przedsiębiorstw.
Firma może mieć klientów i jednocześnie zarabiać zbyt mało
Jednym z najbardziej podstępnych problemów rozwijającej się firmy jest zaniżona wycena. Jeśli właściciel pomija koszt pozyskania klienta, cena może wyglądać atrakcyjnie, a jednocześnie nie finansować rzeczywistych kosztów prowadzenia firmy.
Przy ustalaniu stawki warto brać pod uwagę materiałów i pracy, ale również do obsługi klienta. Godzina pracy sprzedawana klientowi musi częściowo finansować również godziny, których sprzedać się nie da.
Gdy przedsiębiorca porządkuje jednocześnie sposób pozyskiwania klientów i politykę cenową, punktem odniesienia może być optymalizacja strony seo. Marketing, sprzedaż bezpośrednia i wycena pełnią różne funkcje, ale powinny wspólnie wspierać sprzedaż usług lub produktów na warunkach, które mają sens finansowy.
Marketing powinien być procesem, a nie serią pojedynczych eksperymentów
{Na początku działalności często istnieje jeden kanał, który generuje większość zapytań. Może to być media społecznościowe. Dopóki działa, nie ma dużej presji na zmianę. Problem pojawia się, gdy rynek lokalny chwilowo osłabnie. Bezpieczniejszy system sprzedaży opiera się na więcej niż jednym źródle zapytań.
Praktycznym rozwiązaniem jest rozwijać kanały etapami. Najpierw uporządkować stronę, później wybrać jedno źródło dodatkowego ruchu, a następnie porównywać koszt i jakość zapytań. Właściciel powinien wiedzieć, czy dane działanie buduje widoczność, generuje zapytania czy pomaga domknąć sprzedaż.
Zespół wymaga zasad, nie tylko kolejnych osób
Nieformalny sposób pracy ma swoje granice. Potrzebne stają się standardy obsługi klienta.
Dużo uwagi wymagają sytuacje, w których problem nie dotyczy kompetencji, lecz zachowania w zespole. Wysoka wydajność pojedynczej osoby nie zawsze oznacza pozytywny wpływ na cały zespół.
W takim kontekście materiałem do dalszego uporządkowania tematu może być Jak radzić sobie z lękiem przed oceną, gdy pokazujesz się w sieci. Dopiero wtedy wzrost nie musi oznaczać proporcjonalnego wzrostu osobistego obciążenia przedsiębiorcy.
Uporządkowane przedsiębiorstwo nie powstaje więc dzięki jednemu przełomowemu narzędziu. Powstaje poprzez budowanie powtarzalnych procesów. Jeżeli każdy z tych elementów ma swoją logikę, właściciel przestaje zarządzać wyłącznie kryzysami.
+Reklama+